Możliwość komentowania Tajemnice Wiklinowej Zatoki została wyłączona Dorastający piżmak o imieniu Serafin wyprowadza się z rodzinnej norki, by rozpocząć samodzielne życie w Wiklinowej Zatoce. Miejsce to, choć piękne, jest jednak dość niebezpieczne, gdyż znajduje się w pobliżu ludzkiego gospodarstwa, które zamieszkują też nie zawsze miłe i łagodne zwierzęta. Wszędobylski pies gospodarzy staje się wręcz zmorą Serafina. Pewnego dnia ściga on młodego piżmaka tak zawzięcie, że z łap czworonożnego prześladowcy ratuje Serafina jedynie interwencja mądrego szczura Ogryzka (vel Archibalda), który odwraca uwagę psa. Serafin szybko zaprzyjaźnia się ze swoim wybawcą i odtąd razem zgłębiają tajemnice Wiklinowej Zatoki, przeżywając różne przygody.
„Tajemnice Wiklinowej Zatoki” to dobry przykład animacji, z czasów nim świat dziecięcych bajek zdemolowały postmodernizm i relatywizm, wprowadzając doń buntowniczych, aroganckich, samolubnych, nieposłusznych rodzicom, źle wychowanych czy wulgarnych bohaterów. Nie znajdziemy też w tej produkcji, tak częstych w dzisiejszych bajkach, aluzji czy odniesień do filmów przeznaczonych do starszej widowni, ani też niestosownych żartów.
Animacja ta jest nie tylko wolna od typowych przywar współczesnych produkcji „dla dzieci”, ale ma też wiele istotnych zalet, które czynią ją godną polecenia. Taką zaletą jest chociażby życzliwe pokazywanie naturalnego porządku rodziny, która w filmie tym zawsze składa się z taty, mamy i dzieci, czasami też z przedstawiciela starszego pokolenia (tu dziadka). Stadła te połączone są wzajemną miłością i szacunkiem, panuje w nich tradycyjny podział ról, dzieci są podporządkowane rodzicom i chętnie czerpią z ich życiowej mądrości. Zatem tradycyjna rodzina jest tu pokazana jako najlepsze miejsce dla wzrostu i rozwoju prawidłowej osobowości. Na przykładzie młodego piżmaka dzieciom pokazuje się też, jak powinny postępować, jeśli chcą wyrosnąć na odpowiedzialnych i radzących sobie w życiu dorosłych. Film ten oprócz istotnych lekcji moralnych posiada też walory edukacyjne, gdyż dzieci mogą sporo dowiedzieć się z niego na temat niektórych występujących w Polsce zwierząt.
Jedynym niewielkim zgrzytem „Tajemnic Wiklinowej Zatoki„ jest momentami nieco psychodeliczna muzyka (chociaż przez większość filmu ścieżka dźwiękowa jest raczej miła dla ucha).
Z tą drobną uwagą polecamy film do wspólnego rodzinnego oglądania.
Marzena Salwowska
/.../
Możliwość komentowania Tajemnica dzikiego boru została wyłączona Film został nakręcony na podstawie bestsellerowej powieści autorstwa Patricii St. John. W tej konkretnej produkcji śledzimy losy niesfornej Rut i jej brata Filipa, którzy na czas nieobecności rodziców zamieszkują u swej cioci na wsi. Rut jest dość niegrzeczna, poza tym też potrafi być niemiła i złośliwa wobec cioci. Podczas swych wakacyjnych wojaży Rut i Filip spotykają w lesie Terry’ego, miejscowego cygańskiego chłopca, który jednak wkrótce spadając z drzewa odnosi poważane obrażenia.
Na płaszczyźnie światopoglądowej film jest w oczywisty sposób pro-chrześcijański i ewangelizacyjny. Nawiązania do Boga, Pana Jezusa i modlitwy są tu częste, jasne i jednoznaczne. Dzieło to uczy też dzieci i przypomina dorosłym o potrzebie przebaczania swym bliźnim, niesienia pomocy potrzebującym, a także o tym, iż niebo jest wspaniałym miejscem, w świetle wspaniałości którego nikną i bledną nasze doczesne cierpienia, boleści oraz smutki.
„Tajemnica dzikiego boru” w bezwzględny sposób pozbawiona jest jakichkolwiek elementów seksu, nagości, wulgarności, przemocy bądź nieskromności. To kolejna mocna jej zaleta, gdyż współcześnie nawet w produkcjach skierowanych do dzieci nie można mieć całkowitej pewności, iż takowych treści się tam nie znajdzie.
Mirosław Salwowski
Ps. Powyżej opisany film można obejrzeć pod następującym linkiem:
https://katoflix.pl/film/tajemnica-dzikiego-boru
Film ten obecnie jest oferowany w sprzedaży przez Oficynę Wydawniczą „Vocatio”:
http://www.vocatio.com.pl/index.php?route=product/product&product_id=414
/.../