Tag Archive: Cudowny chłopak

  1. Cudowny chłopak

    Leave a Comment Ten nominowany do amerykańskiego Oscara film opowiada historię Auggiego, chłopca z brzydką, bo zdeformowaną twarzą. Auggie po tym jak był nauczany przez swych rodziców w domu, zostaje przez nich wysłany do jednej z nowojorskich szkół. Tam będzie musiał on zmierzyć się z różnymi reakcjami swych rówieśników, włączając w nie również niechęć i szyderstwa niektórych spośród nich. Na płaszczyźnie moralnej i światopoglądowej nie wahamy się twierdzić, iż „Cudowny chłopak” jest prawdopodobnie jednym z lepszych filmów, które zostały wyprodukowane w ubiegłym (to znaczy 2017) roku. Poza tym bowiem, iż produkcja ta nie eksponuje obsceniczności, przemocy, nieskromności i wulgarności, można ją pochwalić też za to, że w sugestywny i ujmujący sposób odmalowuje obraz kochającej i wzajemnie wspierającej się rodziny. W filmie tym z sympatią i przychylnością zostały też pokazane takie tradycyjne cnoty i wartości jak: przebaczenie, współczucie, serdeczność, obrona słabszych, a także odwaga. Są tu także pewne, może nieliczne, ale jednak obecne nawiązania do religii. Mama Auggiego modli się do Boga o to, by został on dobrze przyjęty przez swych szkolnych rówieśników. W innej zaś scenie jest mowa o Aniołach, które będą chronić i opiekować się chłopcem. Choć nie są to co prawda elementy stricte chrześcijańskie, to i tak warto docenić ich obecność w dobie, gdy w tak wielu filmach krytykuje się lub nawet szydzi z religii i wiary w Boga. Gwoli uczciwości należy jednak też wspomnieć o pewnych bardziej dwuznacznych elementach tego filmu. Otóż, w jednej ze scen Auggi podczas kartkówki daje ściągać swemu koledze i od tegoż epizodu pomiędzy oboma chłopcami zawiązuje się serdeczna więź. Niestety, to oszukańcze działanie nie zostaje zganione i skarcone w omawianym obrazie. W innym z wątków owej produkcji tzw. Halloween pokazany zostaje, jako niewinna i fajna zabawa, co nie odpowiada prawdzie o tym „święcie”, które w rzeczywistości jest celebrowaniem brzydoty, a nawet okultyzmu. Pewien niepokój budzi też obecność w filmie dość dwuznacznie wyglądających pocałunków pomiędzy Olivią, siostrą Auggiego, a jej chłopakiem. Co prawda nie wszystkie z pocałunków dokonywanych w romantycznych relacjach pozamałżeńskich muszą być grzeszne i występne, jednak warto przypomnieć, iż te z nich, w których szuka się seksualnego podniecenia są poważną nieprawością. Wreszcie, jako coś naturalnego w produkcji tej zostaje pokazane to, iż matka z córką oglądają film „Dirty Dancing”. Powinno być jednak jasne, iż tego rodzaju plugawe, bo promujące bezwstyd i nierząd widowiska, nie mogą być aprobowane jako właściwy sposób spędzania wolnego czasu. Powyższe wady i dwuznaczności filmu „Cudowny chłopak” stanowią jednak tylko jego zupełnie poboczne wątki, a nieraz są nawet tylko bardzo krótko trwającymi w nim epizodami. Nie powinny więc one nam przesłaniać zasadniczej, a wspaniałej lekcji moralnej jaką ów obraz nam daje. Mirosław Salwowski /.../