Tag Archive: Cezary Pazura

  1. Diablo. Wyścig o wszystko

    Leave a Comment Kuba bierze udział w nielegalnych i niebezpiecznych wyścigach bardzo szybkich samochodów po to, by zarobić na drogą operację swej chorej na raka młodszej siostry. To jego zajęcia doprowadza go do kontaktów ze światem przestępczym, w którym trwa rozgrywka o kontrolę nad światem nielegalnych wyścigów. Jeśli chodzi o moralną i światopoglądową wymowę tego filmu to w dość oczywisty sposób jest ona dwuznaczna. Co prawda, nie można stanowczo powiedzieć, iż udział w nielegalnych wyścigach samochodowych należy do aktów wewnętrznie złych (a więc zawsze i wszędzie zakazanych), ale nie zmienia to zasady, że prawa zasadniczo (choć nie zawsze) trzeba przestrzegać. Owszem, główny bohater za pomocą swego nielegalnego i groźnego procederu pragnie ratować życie i zdrowie swej młodszej siostry, jednak w filmie coś takiego jawi się jako jedyna opcja, tak jakby nie były dostępne inne środki w tym zakresie (np. pomoc fundacji charytatywnych, zbiórki pieniężne). Poza tym, Kuba jest też prócz udziału w nielegalnych wyścigach gotowy pomagać przestępcom w innych formach ich kryminalnej działalności: co prawda nie jest powiedziane w jakich, ale można się domyślać, że jest to jeszcze bardziej wątpliwe etycznie niż ściganie się samochodami z dużą prędkością. Oglądając ów film, trudno też nie odnieść wrażenia, iż przebija się z niego pewnego rodzaju sympatia dla przestępczej działalności. Ostatecznie, wszystkie z głównych postaci tego obrazu są zaangażowane w łamanie prawa, więc w tym względzie widz może kibicować tylko „mniej złym” jego bohaterom. W produkcji tej pełno jest również scen nieskromności i bezwstydu. Piszący te słowa, dosłownie musiał w paru momentach filmu zasłaniać oczy, a także zastanawiał się, czy aby nie przerwać z tego względu jego oglądania. Także, nierząd (w znaczeniu: seks przedmałżeński), pijaństwo oraz skrajnie wręcz poufałe tańce nie są w tym filmie pokazywane z dezaprobatą, ale – być może z pewnym zastrzeżeniem co do upijania się, lecz też niekoniecznie – są one obrazowane tak, jakby były normalną częścią życia. Podsumowując: film „Diablo. Wyścig o wszystko” to obraz z dwuznacznym moralnie przesłaniem, którego fabuła pomyślana została tak, by wskazywać widzom łamanie porządku prawnego jako jedyne dostępne rozwiązanie trudnych życiowych sytuacji. Mnogość sugestywnych pod względem erotycznym scen czyni ową produkcję niebezpieczną nie tylko pod kątem swoistej „filozofii życiowej” w niej prezentowanej, ale także na płaszczyźnie bezpośredniego procesu jej oglądania. Mirosław Salwowski /.../
  2. Kariera Nikosia Dyzmy

    Leave a Comment Pracujący jako grabarz Nikodem, pewnego dnia, w skutek niespodziewanego zbiegu okoliczności, staje się personą, o uwagę której zabiegają politycy i przedsiębiorcy. Ta jedna z bardziej znanych polskich komedii to istne szambo. Może i stanowi jakąś tam satyrę na korupcję świata politycznego, ale jej ogromną wadą jest to, że nie pokazuje żadnej dla tejże korupcji alternatywy. W zasadzie, wszystkie ze znaczących postaci, pokazanych w tym filmie są na płaszczyźnie moralnej odpychające i nie ma tam nikogo, kto mógłby być pod tym względem choćby częściowo wzorem. Amoralny cynizm, kłamstwa, pijaństwo, oszustwa, wulgarna mowa, cudzołóstwa, bezwstyd i korupcja są tu starannie odmalowywane i, jak by tego było mało, świat z nich się wyłaniający, nie wydaje się tu być przerażający, ale staje się dla nas okazją do zabawy, śmiechu i rozrywki.  A „morał” historii tu pokazanej jest taki, że oszustwo, kłamstwo, uwodzenie cudzych żon oraz cynizm popłaca, gdyż w nagrodę za to można wspinać się po szczeblach kariery (żadnej sugestii kary i ponoszenia w tym albo przynajmniej przyszłym życiu moralnej odpowiedzialności za swe czyny).  Innymi słowy, w tej produkcji nie ma chyba niczego, co mogłoby chrześcijan budować, inspirować bądź podnosić na duchu. /.../