Filmy
Żeby nie było śladów

Ocena ogólna:  Dobry ale z poważnymi zastrzeżeniami (+2)

Data premiery (Polska)
24 września 2021
Rok produkcji
2021
Gatunek
Dramat
Czas trwania
160 minut
Reżyseria
Jan P. Matuszyński
Scenariusz
Kaja Krawczyk-Wnuk
Obsada
Tomasz Ziętek, Sandra Korzeniak, Jacek Braciak, Robert Więckiewicz, Agnieszka Grochowska
Kraj
Polska, Czechy, Francja
BrakNiewieleUmiarkowanieDużoBardzo dużo
Nieprzyzwoity język
Przemoc / Groza
Seks
Nagość / Nieskromność
Wątki antychrześcijańskie
Fałszywe doktryny

Sprawa zabójstwa w czasach PRL-u maturzysty Grzegorza Przemyka jest raczej szeroka znana polskiej opinii publicznej. Przypomnijmy jednak ją pokrótce: Grzegorz Przemyk był synem Barbary Sadowskiej, jednej z działaczek ówczesnej opozycji. Gdy w maju 1983 roku świętował razem ze swym przyjaciółmi korzystne zdanie matury, został zatrzymany przez patrol milicyjny, a następnie brutalnie pobity na jednym z warszawskich komisariatów.

W dniu wczorajszym wszedł zaś na ekrany polskich kin nowy film fabularny w reżyserii Jana P. Matuszyńskiego poświęcony właśnie tej sprawie. Produkcja ta oprócz ukazania samego śmiertelnego pobicia, którego ofiarą padł Grzegorz Przemyk, skupia się z jednej strony na staraniach jego przyjaciela Cezarego Filozofa (w filmie zobrazowanego jako Jurek Popiel) mających na celu doprowadzenie do ukarania sprawców tego czynu, z drugiej zaś strony widzom odmalowywana jest cała machina kłamstwa i manipulacji, jaką władze PRL-u zastosowały po to, by odpowiedzialni za śmierć młodego mężczyzny milicjanci uniknęli należnej im kary. I właśnie te dwa główne wątki tego obrazu stanowią o jego zasadniczo dobrej moralnie wymowie. Na przykładzie Jurka Popiela w filmie pokazany został bowiem wzór osoby uczciwej i odważnej, która wbrew licznych trudnościom oraz poważnym nieprzyjemnościom, jakie go spotykają, postanawia walczyć o prawdę i sprawiedliwość. Oczywiście, to nie znaczy, że wszystkie czyny i zachowania tego człowieka (np. brak szacunku wobec ojca, wulgarna mowa), które są tutaj pokazane zasługują na pochwałę – jednak jego zasadnicza postawa w omawianej kwestii, już za taki godny naśladowania wzór może być stawiana. Od strony zaś bardziej „negatywnej” twórcy filmu potrafili nam w sugestywny sposób odmalować moralną brzydotę postępowania władz (a raczej ich pokaźnej części) „Polski Ludowej” w odniesieniu do tej sprawy. Napisałem powyżej o złym postępowaniu „pokaźnej części” owych władz, gdyż w filmie zostało także pokazane, iż nie wszystkie osoby sprawujące wówczas ważne funkcje publiczne zgadzały się na kłamstwa i manipulacje popełniane w tej sprawie. Co prawda, ogrom tych nieprawości może sprawiać wrażenie przytłaczającego, ale z drugiej strony pamiętajmy, że pośród tych ciemności przebija się tu jasny promień szlachetnej postawy głównego bohatera. Tak czy inaczej zaś, bardzo niedobrze jest, gdy władze cywilne, zamiast używać dany sobie przez Boga „miecz” do karania „zła i złych” (por. List do Rzymian 13, 1-4), stosują go w celu ochrony złoczyńców. Tym bardziej warto w owym miejscu przypomnieć biblijne napomnienia skierowane do osób sprawujących rządy:

Słuchajcie więc, królowie, i zrozumiejcie, nauczcie się, sędziowie ziemskich rubieży! Nakłońcie ucha, wy, co nad wieloma panujecie i chlubicie się mnogością narodów, bo od Pana otrzymaliście władzę, od Najwyższego panowanie:

On zbada uczynki wasze i zamysły wasze rozsądzi. Będąc bowiem sługami Jego królestwa, nie sądziliście uczciwie aniście prawa nie przestrzegali, aniście poszli za wolą Boga, przeto groźnie i rychło natrze On na was, będzie bowiem sąd surowy nad panującymi. Najmniejszy znajdzie litościwe przebaczenie, ale mocnych czeka mocna kara. Władca wszechrzeczy nie ulęknie się osoby ani nie będzie zważał na wielkość. On bowiem stworzył małego i wielkiego i jednakowo o wszystkich się troszczy, ale możnym grozi surowe badanie (Księga Mądrości 6, 1-8).

Co do zaś wad i ułomności tego filmu, to tradycyjnie już dla nas, wskazujemy, iż za takową postrzegamy nadmiar wulgarnej mowy. Mimo wszystko myślimy, że – w pewnym sensie – brutalna tematyka – tym podobnych produkcji, nie musi w sposób konieczny prowadzić do eksponowania wulgaryzmów. Dobrze jednak, że twórcy filmu nie eksponowali w nim takich rzeczy jak seks, obsceniczność czy nieskromność.

Mirosław Salwowski

25 września 2021 11:21