Tag Archive: Zjawa

  1. Zjawa

    Leave a Comment Film ten został w dość luźny sposób oparty na historii Hugh Glassa, żyjącego w latach 1780-1833 amerykańskiego trapera, który podczas jednej z łowieckich wypraw został zaatakowany i bardzo poważnie poraniony przez niedźwiedzicę grizzly. Jako, że jego kompanom było niezwykle trudno transportować go przez dzikie rejony zachodnich obszarów dzisiejszego USA, dowódca grupy której członkiem był Glass postanowił zostawić go pod opieką trzech jej innych członków (Fitzgeralda i Bridgera oraz Hawka, syna Glassa). Mieli oni opiekować się Glassem do czasu przybycia pomocy z Fortu Kiowa do którego udała się reszta kompania. Niestety jednak, Fitzgerald nie zamierza się opiekować Glassem, do którego już wcześniej czuł niechęć i przy pierwszej lepszej okazji, próbuje go zabić. Przeszkadza mu w tym Hawk, w skutek czego między nimi oboma dochodzi do szamotaniny, co ostatecznie kończy się śmiercią Hawka. By nie musieć się dalej kłopotać losem Glassa Fitzgerald wymyśla opowieść o tym, iż widział Indian zmierzających w ich kierunku i przekonuje Bridgera do pozostawienia Hawka pół-żywym na łaskę losu i natury. Dalsza część filmu jest poświęcona temu jak za pomocą wyjątkowego hartu ducha oraz pewnych szczęśliwych okoliczności Glassowi udaje się przeżyć, by następnie próbować zemścić na Fitzgeraldzie, który wcześniej potraktował go w tak okrutny sposób. Plusami tej produkcji są pokazanie woli przeżycia nawet w ekstremalnych okolicznościach czy też realistyczne ukazanie ścierania się tak ludzkich zalet, jak i słabości oraz wad. Jeśli chodzi o wspomnianą przed chwilą cechę tego filmu to można powiedzieć, że została ona ukazana zwłaszcza na przykładzie postaci Bridgera, w którego postawie walczą ze sobą tak jego słabości, jak i mocniejsze moralnie cechy. Na płaszczyźnie moralnej i światopoglądowej w pewien sposób wątpliwym elementem omawianego obrazu jest przede wszystkim jego chyba jednak lekko dwuznaczny stosunek do prywatnej zemsty. Główny bohater, czyli Hugo Glass zamierza wszak zemścić się na swym krzywdzicielu. Pismo święte mów zaśi: ”(…) nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście [Bożej]! Napisano bowiem: Do Mnie należy pomsta. Ja wymierzę zapłatę” (Rz 12, 19). Z drugiej jednak strony Glass ścigając Fitzgeralda czyni to we współpracy z przedstawicielem władzy, a przynajmniej do pewnego momentu walka z nim ma charakter obrony koniecznej. Drugą dwuznacznością tego filmu jest pokazywanie w nim chrześcijaństwa. Najbardziej antypatyczna postać tu ukazana, jaką jest Fitzgerald jest bowiem autorem największej ilości chrześcijańsko brzmiących fraz, tak też jego złe postępowanie może być przez widzów łatwo utożsamione z religią chrześcijańską. Co prawda w pewnym momencie człowiek ten wypowiada słowa, które nie wiadomo, czy nie traktować z jego strony jako kpiny z wiary w Boga, ale tak czy inaczej to właśnie on przez swój sposób wyrażania się jest najbardziej w filmie kojarzony z chrześcijaństwem. Z drugiej zaś strony można zastanawiać się, czy pewne wizje, jakie ma Hugh Glass nie są ze strony twórców filmów wyrazem uznania dla żywionej niegdyś przez amerykańskich Indian pogańskiej duchowości. Jako, że w filmie tym nie ma eksponowania seksu, nieskromności czy obsceniczności, uważam że przy zachowaniu krytycznego spojrzenia na niektóre bardziej doktrynalne jego wątki, może być on oglądany przez osoby dojrzałe i dorosłe. Mirosław Salwowski   /.../