Tag Archive: serial o Mesjaszu

  1. Mesjasz (serial TV)

    Leave a Comment W czasie wojny domowej w Syrii pojawia się człowiek znany jako Al-Masih, który w relatywnie krótkim czasie zyskuje na całym świecie popularność. Wielu ludzi zaczyna się zastanawiać czy nie jest on nawet ponownym wcieleniem Jezusa Chrystusa. Al-Masih w przejmujących słowach uczy bowiem ludzi o Bogu i o tym, ja powinni traktować się nawzajem, a swoje nauki poświadcza różnymi cudami. Wszystko to sprawia, iż Al-Masihem zaczynają się interesować amerykańskie oraz izraelskie służby wywiadowcze, które podejrzewają go o to, iż jest on religijnym oszustem, którego cel stanowi wywołanie na świecie licznych niepokojów. Na płaszczyźnie moralnej i światopoglądowej dość jasnym jest, że serial ten ma oswajać widzów z przyjściem Antychrysta oraz akceptacją takowego jako rzekomego ponownego wcielenia Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wiemy bowiem, iż Antychryst gdy przyjdzie będzie próbował podawać się za Chrystusa, a swe diabelskie posłannictwo uwiarygodni fałszywymi cudami (por. 2 Tes 2, 9; Ap 13, 13-14). Jest też bardzo prawdopodobne, iż Antychryst będzie głosił idee o charakterze panreligijnym, a więc utożsamiającym się ze wszystkimi religiami, za to odżegnującym się od jakichkolwiek form czegoś co dziś zwane jest „religijnym ekskluzywizmem” albo „religijnym fundamentalizmem”. I właśnie mniej więcej w taki sposób w omawianym serialu pokazywany jest Al-Masih. Najpierw sugeruje się bowiem, że jest on muzułmaninem, lecz później pokazywany jest on jako posłany również do chrześcijan. W tym wszystkim jednak główny bohater nie wydaje się utożsamiać w wyraźny sposób ani z islamem ani z chrześcijaństwem. Al-Masih prezentuje więc jakby chrześcijańsko-islamską hybrydę, która w domyśle zdaje się być jeszcze dodatkowo otwarta na różne inne religie oraz duchowości. Czy trzeba zatem więcej dowodów, iż Al-Masih z pewnością nie jest prawdziwym wyobrażeniem prawdziwego Mesjasza, którym był oraz jest nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus? Oczywiście serial ten ma również swe pozytywne strony, które dotyczą głównie ukazywania wartości dobrych czynów na płaszczyźnie etycznej. Niestety jednak w tym konkretnym wypadku owe dobre rzeczy znajdujące się w tej produkcji można bez większego wahania uznać za będące na służbie błędu i fałszu. Innymi słowy, najpewniej mniej więcej prawidłowy obraz moralności ma w tym serialu uwiarygadniać fałszywą religijnie oraz duchowo wizję ponownego przyjścia Mesjasza, by w ostatecznym wymiarze przygotowywać ludzi na akceptację Antychrysta. Antychryst zaś będzie największym w historii sługą szatana oraz najbardziej krwawym prześladować chrześcijan (por. Ap 13, 7; 15). Trzeba więc sobie powiedzieć jasno, iż twórcy tego serialu próbują czynić bardzo złą pracę. Mirosław Salwowski /.../