Tag Archive: filmy o porwaniach

  1. Tyler Rake: Ocalenie

    Leave a Comment Fabuła tego filmu akcji jest dość prosta. Pewien boss narkotykowy każe swoim ludziom porwać Ovi’ego Mahajana, syna konkurencyjnego indyjskiego syndykatu. Ojciec 14-latka przebywa właśnie w więzieniu, odzyskanie chłopca zleca więc swojej prawej ręce – Saju. Ten z kolei szuka pomocy u zawodowych najemników, na czele z głównym bohaterem filmu … Przy omawianiu tego filmu zacząć musimy od tego, że jest to obraz wyłącznie dla osób dorosłych. Obfituje on bowiem w sceny krwawej i brutalnej przemocy. Choć po części można to uzasadnić tematyką i logiką akcji, to mimo wszystko taka ilość oraz intensywność przemocy w tej produkcji wydaje się nadmierna. Wiele krwawych scen dałoby się tu z pewnością przedstawić w bardziej oględny i powściągliwy sposób, z moralną korzyścią dla widza. Z drugiej strony, choć przemoc jest tu pokazywana w sposób nadmiernie plastyczny, to jej stosowanie przez głównego bohatera jest zasadniczo sprawiedliwe, zasadne i adekwatne do sytuacji. Przemocą, która obejmuje również zabijanie napastników, Tyler Rake posługuje się wyłącznie, aby zrealizować cel akcji, czyli uwolnić niewinną ofiarę z rąk porywaczy, a później zachować życie chłopca, co w związku z determinacją jego prześladowców prowadzi do „krwawej jatki”. Docenić jednak należy to, że główny bohater nie zapędza się w stosowaniu szeroko rozumianej obrony koniecznej, ale kiedy ocenia zagrożenie za zbyt małe, żeby naciągnąć za spust, to tego nie robi (jak w scenie z atakującymi go wyrostkami). Tyler wyróżnia się tutaj korzystnie na tle wielu innych bohaterów podobnych filmów, gdyż w jego postawie nie widać chęci zemsty czy wyładowania gniewu na bandytach, zdaje się też nie czerpać przyjemności z zabijania. Tytułowy bohater nie jest tu postacią kryształową, jednak jego wady czy grzechy takie jak pijaństwo nie są pokazywane jako coś dobrego, bądź moralnie obojętnego, lecz jako szkodliwe i autodestrukcyjne zachowanie. Dużą zaletą filmu jest też to, że jest on zupełnie pozbawiony cynizmu. Chociaż bowiem główny bohater podejmuje się zadania ratowania ofiary porywaczy dla pieniędzy, to kontynuuje akcję, kiedy okazuje się ona nieopłacalna i niemal straceńcza. Rake przez cały czas opiera się różnym pokusom, namowom i dobrym radom, aby „kierując się głosem rozsądku” zostawił chłopaka swojemu losowi, ocalił własne życie i jeszcze na tym zarobił. Atutem filmu jest też ojcowsko-synowska relacja, która wytwarza się pomiędzy Tylerem i Ovim. Dla mężczyzny ta relacja jest też okazją do refleksji nad własnym ojcostwem (stracił jakiś czas temu synka). Przy tej okazji główny bohater stwierdza, że większego męstwa wymaga pozostanie przy umierającym dziecku niż wyruszenie na wojnę, co zresztą może być formą ucieczki. Forbes Jeśli chodzi o poboczne minusy filmu niezwiązane z głównym tematem, to wymienić tu można używanie wulgarnej mowy przez niektóre postaci (co akurat w pewnym momencie zostaje wyszydzone i skrytykowane), nadto krótką scenę z nocnego klubu eksponującą nieskromnie ubrane tancerki oraz bezprawną egzekucję. Jeśli chodzi o ostatnią z wyżej wymienionych rzeczy, to dokonuje jej jedna z trochę dwuznacznych moralnie postaci filmu, trudno więc powiedzieć, czy jest to pokazane jako czyn słuszny, czy też niewłaściwy z jej strony. Podsumowując, mimo poważnych zastrzeżeń co do ilości i obrazowości przemocy zawartej w filmie, doceniamy to, że główny bohater stosuje ją w sposób zasadny, adekwatny do sytuacji, we właściwym i szlachetnym celu. Dlatego mimo wszystko oceniamy ten obraz pozytywnie. Marzena Salwowska /.../