Tag Archive: animacja ewangelizacyjna bajka o czystych i nieczystych zwierzętach

  1. Lew Judy

    Leave a Comment Bohaterami tej ewangelizacyjnej animacji dla dzieci są zwierzęta. Opowieść zaczyna się od tego, że do pewnego gospodarstwa w Betlejem trafia skrzynka z napisem „Lew Judy”, w której znajduje się … baranek. Zwierzątko to nie tylko uważa się za groźnego lwa, ale jest też przekonane, że jego misją jest wyzwolenie innych zwierząt. Betlejem okazuje się jednak tylko przystankiem na drodze baranka. Wkrótce zostaje on ponownie zapakowany i wysłany do Jerozolimy na Święto Paschy. Do tej samej skrzyni trafia przypadkiem jeszcze pewien nierozgarnięty kogut z Betlejem. Starzy przyjaciele koguta (szczur, krowa, świnia i koń) postanawiają uratować go przed losem ofiarnego zwierzęcia i w tym celu ruszają do Jerozolimy. Na miejscu jednak przekonują się, że sami nie podołają temu zadaniu i dochodzą do wniosku, że pomóc im może tylko Wielki Król, przy którego narodzinach były w Betlejem, a który teraz właśnie przebywa w Jerozolimie … Chwalebnym celem tej animacji jest oczywiście przybliżenie dzieciom sensu i wagi ofiary Pana naszego Jezusa Chrystusa złożonej na krzyżu. Twórcy filmu próbują też wyjaśnić najmłodszym widzom kilka innych biblijnych zagadnień, takich jak na przykład, czemu miały służyć krwawe ofiary ze zwierząt w Starym Testamencie; co oznaczał podział na czyste i nieczyste zwierzęta i dlaczego chrześcijanie już się do niego nie stosują? Ta chęć „upchnięcia” w jednej opowieści, jak największej ilości zagadnień jest bardzo ambitna i z jednej strony chwali się twórcom filmu, z drugiej jednak zachodzi obawa, że ilość zagadnień tu poruszonych może być zbyt trudna do rozumowego przyswojenia przez dziecko. Jednakże główny wątek jest w tym obrazie na tyle jasno przedstawiony, że i tak najmłodsi widzowie powinni odnieść z niego jakąś korzyść, a bardziej zawiłe treści być może pomogą im zrozumieć rodzice dodatkowymi objaśnieniami. Dla dorosłych widzów animacja ta może też być w miarę interesująca. Ciekawy (i zabawny) dla tej grupy odbiorców może być przykładowo wątek z pragnieniem kruków, by stać się zwierzętami czystymi i to, jak starają się one zrozumieć i zrealizować pewną wizję z św. Piotra Apostoła (patrz: Dz 10, 10 – 16). Interesujące się również gołębie (przedstawione trochę na wzór „nieskalanych” faryzeuszy), które odmawiają wyjścia z klatki, ponieważ są zbyt dumne ze swojego statusu „wybrańców Boga”, by przyjąć wyzwolenie. Dużym plusem w oczach dzieci może być też oczywiście sam pomysł przedstawienia Ewangelii niejako z perspektywy zwierząt. Dzieci zwykle kochają zwierzęta i łatwiej im skupić uwagę na takich bohaterach. Wprawdzie przez przyjęcie takiego punktu widzenia w pierwszych momentach film może budzić zrozumiałe obawy, czy z całej opowieści nie będą wynikać jakieś fałszywe wnioski typu: składanie ofiar ze zwierząt było złe również przed Zmartwychwstaniem, nie powinno się w ogóle zabijać i zjadać zwierząt, czy że wszystkie istoty są równie ważne w oczach Boga co ludzie. Twórcy filmu jednak nie stawiają ostatecznie spraw w ten sposób. Sam wątek uratowania baranka i innych zwierząt ofiarnych od śmierci został tu na przykład w prosty sposób wpleciony w wydarzenia opisane w Ewangelii, a mianowicie Jezus uwalnia zwierzęta, kiedy wywraca stoły przekupniów w Świątyni. Są tu wprawdzie „pro-zwierzęce” pozabiblijne wątki, jednak takie, które nie naruszają przekazu Ewangelii i mają nawet w sobie jakieś prawdopodobieństwo. Jest więc w tym filmie na przykład scena, w której Pan Jezus uzdrawia osła. Wprawdzie nie ma żadnego podobnego zdarzenia opisanego w Ewangeliach, to jednak łatwo możemy sobie wyobrazić, że Zbawiciel niejako „przy okazji” uzdrawiał również czworonogi; jednak ludzie tamtych czasów nie spisywali takich zdarzeń, gdyż koncentrowali się słusznie na tym, co ważniejsze, czyli na uzdrowieniach ludzi. Na marginesie warto zauważyć, że tak jak nic pewnego nie wiemy o uzdrawianiu zwierząt przez Jezusa, tak z pewnością możemy stwierdzić, że jadł on zwierzęta (przynajmniej baranki i ryby), pozwolił na potopienie całego stada świń, a także uznał życie jednego człowieka za ważniejsze od życia tysiąca wróbli. Może więc warto, aby przy okazji omawiania tej bajki rodzice przypomnieli swoim dzieciom, że człowiek jest najistotniejszym spośród stworzeń Boga, gdyż Bóg uczynił nas na swoje podobieństwo, sam stał się człowiekiem i za ludzi umarł. IMDb Film ten uświadamiać też może dzieci o tym, że ludzie wprawdzie mają władzę nad zwierzętami, ale każda władza wiąże się z odpowiedzialnością. Przypomina on też o głębokim duchowym aspekcie naszej troski o zwierzęta, gdyż to przez grzech człowieka wszystkie zwierzęta cierpią i umierają, zamiast żyć już teraz w idealnym świecie. Animacja ta pokazuje również, że także zwierzęta mają w Bożym zamyśle swoją rolę i zadania do wypełnienia. W filmie mamy to pięknie i żartobliwie pokazane zwłaszcza w scenie żarliwego sporu kruków i gołębi o to, które z tych ptaków lepiej służą Bogu. I rzeczywiście w Słowie Bożym nie brak jest przykładów, kiedy to Stwórca posługiwał się zwierzętami, które spełniały Jego wolę. Podsumowując, zdecydowanie polecamy ten film wszystkim widzom. Chociaż bowiem dla małych dzieci mnogość zagadnień tu poruszonych może być trudna do ogarnięcia umysłem, to z pewnością mogą już ją pojąć sercem. Marzena Salwowska PS. Drogi Czytelniku jeśli doceniasz naszą pracę w dziele propagowania dobrej i chrześcijańskiej kultury oraz uwrażliwiania na dostrzeganie złych lub wątpliwych moralnie i światopoglądowo aspektów przemysłu filmowego to prosimy Cię o wsparcie finansowe naszej działalności. Uczynić to możesz wpłacając dowolnie wybraną przez siebie kwotę pieniężną na poniższe konto bankowe: 22 1140 2004 0000 3402 4023 1523Mirosław Salwowski, Toruń Dane do przelewu bankowego dla osób z zagranicy to: PL 22 1140 2004 0000 3402 4023 1523 Kod SWIFT: BREXPLPWMBK Mirosław Salwowski, Toruń /.../