BezKonca1 Filmy
Świat bez końca

Ocena ogólna:  Wyraźnie zły (-2)

Tytuł oryginalny
World Without End
Rok produkcji
2012
Gatunek
Serial telewizyjny
Czas trwania
60 minut (długość jednego odcinka)
Reżyseria
Michael Caton-Jones
Obsada
Ben Chaplin, Charlotte Riley, Nora von Waldstätten
Kraj
Kanada/Niemcy/Wielka Brytania
BrakNiewieleUmiarkowanieDużoBardzo dużo
Nieprzyzwoity język
Przemoc / Groza
Seks
Nagość / Nieskromność
Wątki antychrześcijańskie
Fałszywe doktryny

Osadzona w XIV-wiecznej Anglii opowieść będąca w dużej mierze politycznie poprawną i de facto antychrześcijańską propagandą na rzecz homoseksualizmu i feminizmu.  Sposób przedstawienia  poszczególnych postaci jest tu aż nadto przewidywalny. Osoby reprezentujące tradycyjnie chrześcijańskie i konserwatywne przekonania są tutaj pokazane jako wstrętne, złe i odrażające. Najmocniej widzimy to na przykładzie opata Godwyna, który z jednej strony wypowiada się przeciw rozpuście, herezjom oraz czarom, a z drugiej strony jest niesamowicie łasym na pieniądze i zaszczyty, kłamliwym, nie szanującym swej matki (ze wzgardą opuszcza ją, gdy ta zapada na dżumę) oraz rozwiązłym (próbuje np. zgwałcić zakonnice) człowiekiem.  Z drugiej strony te postaci serialu, które mają poglądy i podejście liberalne, a miejscami nawet dość sceptyczne wobec tradycyjnego chrześcijaństwa (np. wątpiąc w Boga) są jednocześnie pokazane jako osoby miłosierne, sprawiedliwe, łagodne i uczciwe.  Przykładem tego jest choćby sir Thomas Langley (król, a jednocześnie zakonnik), który jest praktykującym homoseksualistą oraz Caris pokazana jako prawdziwa feministka nawet jak na dzisiejsze czasy(czego wyrazem jest to, iż głosi kazania w kościele oraz zachęca do pomijania w ślubowaniu małżeńskim formuły, w której  niegdyś niewiasty zobowiązywała się do okazywania posłuszeństwa swemu mężowi).

BezKonca2

Taka metoda kontrastowania poszczególnych postaci, czyli „źli konserwatyści i fundamentaliści” oraz „dobrzy liberałowie, feministki, homoseksualiści i religijni sceptycy” nie pozostawia zatem wątpliwości co do intencji twórców tego serialu. Chodzi tu oczywiście o obrzydzenie ludziom prawowiernego chrześcijaństwa i tradycyjnej moralności, a wybielenie w ich oczach zboczeń oraz fałszywych doktryn.

5 marca 2014 13:33