Smerfy2 Filmy
Smerfy 2

Ocena ogólna:  Dobry ale z poważnymi zastrzeżeniami (+2)

Tytuł oryginalny
The Smurfs 2
Data premiery (świat)
28 lipca 2013
Data premiery (Polska)
2 sierpnia 2013
Rok produkcji
2013
Gatunek
Animacja, Familijny, Fantasy
Czas trwania
105 minut
Reżyseria
Raja Gosnell
Scenariusz
J. David Stem, David N. Weiss, Jay Scherick, David Ronn, Karey Kirkpatrick
Obsada
Neil Patrick Harris, Brendan Gleeson, Jayma Mays, Katy Perry, Hank Azaria, Katie Perry, Christina Ricci, JB Smoove, George Lopez, Anton Yelchin, Jeff Foxworthy, Fred Armisen, Alan Cumming, John Oliver, Paul Reubens, Kenan Thompson
Kraj
USA
BrakNiewieleUmiarkowanieDużoBardzo dużo
Nieprzyzwoity język
Przemoc / Groza
Seks
Nagość / Nieskromność
Wątki antychrześcijańskie
Fałszywe doktryny

Zmagania bajkowych Smerfów ze złym  czarownikiem Gargamelem przeniesione na duży ekran. Tym razem, miejscem akcji filmu jest Paryż, gdzie dający publiczne występy jako mistrz magii Gargamel, chce zrobić ze Smerfów eliksir mający dać mu jeszcze większą moc. W tym to celu tworzy on podobne do Smerfów, ale nie będące nimi, istoty, które nazywa „Wredkami”. Okazuje się jednak, że esencja, którą można uzyskać z „Wredków”, nie jest w stanie posłużyć do stworzenia owego eliksiru, dlatego też Gargamel planuje porwać Smerfetkę, która jako jedyna zna magiczne zaklęcie mogące przemienić „Wredki” w Smerfy, co z kolei otworzyłoby mu drogę do uzyskania tej magicznej substancji. Choć Gargamelowi udaje się porwać Smerfetkę, na pomoc jej wyruszają Papa Smerf, Ciamajda, Laluś oraz Maruda. Smefry nie potrafią jednak same pokonać Gargamela, dlatego też proszą o pomoc zaprzyjaźnionych ludzi – Grace, Patricka oraz ich synka Blue.

Trzeba powiedzieć, iż na płaszczyźnie etycznej i światopoglądowej „Smerfy 2” są dobrą, budującą i wartościową bajką. Jest to bowiem historia z silnie i jednoznacznie zarysowanym morałem o takich wartościach jak miłość, poświęcenie, przebaczenie oraz o tym, iż nawet jeśli przyszło nam żyć w okolicznościach i środowisku mocno zachęcającym nas do czynienia zła,  mimo to, nie jesteśmy skazani na jego popełnianie. Ponadto bardzo mądre przesłanie wyłania się w tym filmie z uczynionego w nim zabiegu polegającego na ukazaniu złego Gargamela jako gwiazdy rozrywki i show-biznesu, co może sugerować rzeczywiście istniejący fakt, iż współczesna popkultura nieraz przyciąga do siebie i eksponuje jednostki budujące swą popularność na epatowaniu złem i obrzydliwościami. Nie wiemy, czy był to ze strony twórców tej produkcji zamierzony zabieg, w każdym razie ów wątek może skłaniać do cennych i budujących refleksji na temat stanu dzisiejszej medialnej rozrywki.

Nie bez znaczenia jest też to, iż magią w tej filmowej bajce posługuje się głównie  bardzo zły Gargamel, co też może nastrajać widzów w sposób niechętny i podejrzliwy względem takowych praktyk.

Smerfy3

Produkcja ta ma jednak też swe mniej lub bardziej dwuznaczne aspekty, o których poniżej:

1. Mimo że – jak to zostało wyżej nadmienione – praktyki okultystyczne są tutaj wykonywane przez złego Gargamela, to jednak w jednej ze scen  są one wykorzystane w dobrym celu. Co prawda, zgodnie z tradycyjnie przyjętą dla bardziej klasycznych bajek formułą, „biała magia” jest czyniona przez istoty niebędące ludźmi, a „czarna magia” wykorzystana zostaje przez ludzi – nie mamy jednak pewności, czy owa konwencja jest słuszna i zasadniczo eliminuje niebezpieczeństwo przekładania na życie realne błędnego i fałszywego podziału na „białą” i „czarną” magię. Tak też, być może fakt, iż w głównej mierze magia jest tu kojarzona ze złem (uosabianym przez Gargamela) został zarazem lekko osłabiony przez obecność „białej magii”.

2. W pewnym momencie, Gargamel nazywa „Papę Smerfa” mianem „Niebieskiego Ojca”. Tymczasem, każdy w miarę zaznajomiony z wiarą chrześcijańską człowiek wie, iż ten tytuł przysługuje Bogu Wszechmogącemu. Być może, taki zabieg, byłby łatwiejszy do przełknięcia, gdyby konwencja owego filmu była całkowicie bajkowa i symboliczna, jednak tu warstwa bardziej bajkowa miesza się i przenika z elementami realistycznymi. Jest więc co najmniej niestosowne widzieć, jak osoba pokazana jako człowiek (czyli Gargamel) nazywa małe niebieskie stworzonko (którym jest „Papa Smerf”) „Niebieskim Ojcem”).

3. Postać Smerfy „Lalusia” jest tu pokazana w sposób, w jaki często zachowują się osoby homoseksualne. Co prawda, postawa „Lalusia” nie wydaje się tu być promowana czy chwalona, jednak zwłaszcza, gdy zważymy na to, iż omawiany film jest kierowany do młodszej widowni, owa okoliczność stawia pod  znakiem zapytania stosowność takiego wątku.

 

Ps.  Spodobała Ci się ta recenzja? Przekaż nam choćby symboliczną darowiznę w wysokości 2 złotych. To mniej, niż kosztuje najtańszy z tygodników opinii, a nasze teksty możesz czytać bez żadnych limitów i ograniczeń.

Numer konta: 22 1140 2004 0000 3402 4023 1523, Mirosław Salwowski

 

29 września 2015 18:06