Filmy
Oz Wielki i Potężny

Ocena ogólna:  Dobry ale z poważnymi zastrzeżeniami (+2)

Tytuł oryginalny
Oz: The Great and Powerful
Data premiery (świat)
14 lutego 2013
Data premiery (Polska)
8 marca 2013
Rok produkcji
2013
Gatunek
Fantasy/Przygodowy
Czas trwania
127 minut
Reżyseria
Sam Raimi
Scenariusz
Mitchell Kapner, David Lindsay-Abaire
Obsada
James Franco, Michelle Williams, Rachel Weisz, Mila Kunis, Zach Braff, Bill Cobbs, Joey King, Tony Cox, Stephen R. Hart, Abigail Spencer, Bruce Campbell
Kraj
USA
BrakNiewieleUmiarkowanieDużoBardzo dużo
Nieprzyzwoity język
Przemoc / Groza
Seks
Nagość / Nieskromność
Wątki antychrześcijańskie
Fałszywe doktryny

Oz, występujący w podrzędnym cyrku ambitny iluzjonista, oszust i bawidamek, uciekając przed zazdrosnym siłaczem wsiada do balonu, który dostaje się w sam środek tornada. I tak z Kansas trafia w sam środek baśniowej baśniowej krainy. Mieszkańcy tej krainy, którzy wierzą, że pewnego dnia, zgodnie z przepowiednią, pojawi się potężny czarodziej o imieniu Oz i wyzwoli ich od złej czarownicy, witają go jak wyzwoliciela i przyszłego króla. Zanim jednak bohater będzie mógł zająć tron, ma do spełnienia jedno zadanie: uśmiercić złą,  lecz potężną czarownicę. Misja ta okaże się  trudniejsza niż przypuszczał i pełna różnorakich niespodzianek.

„Oz Wielki i Potężny” to przyjemna w odbiorze produkcja z pogranicza fantasy, filmu przygodowego i klasycznej baśni. Najwięcej ma chyba z tej ostatniej kategorii. Film tak ze względów czysto estetycznych, jak i promowanych tu wartości moralnych nadaje się  (z pewnymi zastrzeżeniami, o czym później) do wspólnego oglądania razem z dziećmi.

Główną zaletą filmu jest, moim zdaniem, zachowanie (przy całej fantazyjnej oprawie i pomysłowej intrydze) doskonale znanej nam z klasycznych baśni koncepcji pozytywnej przemiany bohatera. Oz bowiem jest z początku egoistą, oszustem, uwodzicielem, człowiekiem pazernym na pieniądze i sławę, który, jak sam mówi, woli być wielki niż dobry. Jednak, wbrew jego najgorszym chęciom, baśniowa kraina, do której rzuca go tornado, jest dla niego miejscem stawania się (po części dzięki własnym wyborom)  nowym, lepszym człowiekiem. Kolejna zaleta filmu to zaznajamianie dzieci z rzeczywistością biblijną przełożoną na język baśni. Mamy tu bowiem wyraźną aluzję do grzechu pierworodnego w scenie, gdy zła postać namawia dobrą do spożycia jabłka, po którego zjedzeniu tej osobie „otwierają się oczy”, a jej serce staje się złe. Dużą zaletą filmu, zwłaszcza dla osób, które poszukują wartościowej rozrywki do wspólnego rodzinnego oglądania jest brak wulgarnego języka oraz lubieżnych czy niestosownych aluzji (często dziś spotykanych w produkcjach dla dzieci). Jeśli chodzi o przemoc, to, chociaż niektóre sceny mogą być trochę zbyt mocne dla małych dzieci,  w filmie nie ma krwawiących ran ani innych werystycznie przedstawionych obrażeń.

„Oz Wielki i Potężny” pokazuje również, że poza możliwością pozytywnej przemiany, dostępna jest też człowiekowi niestety droga w drugą stronę. Jedna z bardzo pozytywnych (z początku) postaci staje się tu, na skutek dokonanego wolnego wyboru, czarnym charakterem. A ponieważ jej przemiana ma związek z tym, że czuła się przez głównego bohatera oszukana i odrzucona, to film przypomina również, jak ważna jest odpowiedzialność za uczucia, jakie rozbudzamy w drugim człowieku (tak na marginesie: narzędziem do uwodzenia niewinnej i naiwnej dziewczyny jest tu taniec towarzyski).

oz2

Przejdę teraz do pewnych zastrzeżeń, które nie wpływają na zasadniczo pozytywna ocenę tego filmu, o których, jednak, jak sądzę, należy wspomnieć. Głównym zastrzeżeniem, które muszę zgłosić wobec tej produkcji, to podejście do problemu kłamstwa. Nie mam tu na myśli scen, w których przedstawiono posługiwanie się iluzją, bo tejże sztuki nie utożsamiam z kłamstwem. Chodzi mi głównie o to, że najbardziej pozytywna postać filmu  pochwala udawanie przez Oza prawdziwego czarodzieja, ponadto zdaje się zachęcać go do trwania w tym kłamstwie. Z drugie strony słowo „oszust” jest tu używane w negatywnym kontekście. Poza tą niejednoznaczną postawą wobec grzechu kłamstwa, pewien problem mogą też stanowić postaci czarownic. A właściwie to, że niektóre bohaterki są tu określane mianem „czarownic”, podczas gdy właściwsze byłoby określać je jako „wróżki”. Bowiem czarownice to w klasycznych baśniach (jak i w prawdziwym życiu) postaci negatywne, oddane złu poprzez uprawianie magii. Podczas gdy wróżki, to istoty parające się magią, ale tylko taką, która tak naprawdę nie jest odpowiednikiem czarów w życiu realnym, lecz jest zjawiskiem czysto bajkowym. Jeśli mielibyśmy ten rodzaj magii przekładać na świat rzeczywisty, to jej odpowiednikiem byłyby raczej cuda, zaś wróżki odpowiadałyby bardziej aniołom, czy świętym. Istnieje więc pewne niebezpieczeństwo, iż dzieci, po obejrzeniu tego filmu, mogą mieć problem z odróżnianiem złych czarownic od dobrych wróżek. Dlatego film wymaga pewnych objaśnień i naprostowań ze strony rodziców, nie mniej przy zachowaniu pewnej ostrożności  nadaje się do wspólnego rodzinnego oglądania.

Marzena Salwowska

 

24 czerwca 2014 21:05