Dzwieki1 Filmy
Dźwięki muzyki

Ocena ogólna:  Dobry (+3)

Tytuł oryginalny
The Sound of Music
Data premiery (świat)
2 marca 1965
Rok produkcji
1965
Gatunek
Dramat, Familijny, Musical
Czas trwania
174 minuty
Reżyseria
Robert Wise
Scenariusz
Ernest Lehman
Obsada
Julie Andrews, Christopher Plummer, Eleanor Parker, Peggy Wood
Kraj
USA
BrakNiewieleUmiarkowanieDużoBardzo dużo
Nieprzyzwoity język
Przemoc / Groza
Seks
Nagość / Nieskromność
Wątki antychrześcijańskie
Fałszywe doktryny

Znany hollywoodzki musical, którego treścią są perypetie pewnej młodej zakonnej nowicjuszki, która z powodu swych różnych wybryków zostaje czasowo relegowana ze zakonu, w którym przebywała. Maria, bo tak ma na imię ta niewiasta, po tym jak opuszcza mury klasztoru, podejmuje się pracy jako guwernantka w domu owdowiałego kapitana Georga von Trappa, oficera marynarki w stanie spoczynku. Tam też będzie musiała się zaopiekować siódemką niesfornych dzieci kapitana. Na tle owych, można by powiedzieć, „familijnych perypetii” w filmie tym rozwija się też wątek polityczny, gdyż akcja tego obrazu dzieje się w Austrii pod koniec lat 30-tych XX wieku, a więc w przeddzień włączenia tego kraju do rządzonej przez Hitlera i nazistów III Rzeszy. Kapitanowi von Trapp zaś jako zdeklarowanemu przeciwnikowi nazizmu przyjdzie się mierzyć również z narastającymi w jego kraju wpływami zwolenników tej ideologii.

Film „Dźwięki muzyki” słusznie jest do dziś ceniony jako przykład tego, w jaki sposób można połączyć wysokie artystyczne walory z czystą, dobrą i niewinną rozrywką dla całych rodzin. Pomijając wszak pewne, relatywnie niezbyt duże uchybienia tej produkcji w rodzaju scen pozamałżeńskich romantycznych pocałunków oraz damsko-męskich tańców, w filmie tym nie znajdzie się tak bardzo eksponowanych dziś wątków i motywów jak obsceniczność, seks, wulgarna mowa, nagość, bezwstyd w ubiorach czy krwawa przemoc. Jednocześnie zaś, dobry poziom gry aktorskiej, przepiękne zdjęcia i muzyka oraz wciągająca fabuła czynią „Dźwięki muzyki” rozrywką atrakcyjną i ciekawą dla wielu widzów.

Dzwieki2

Jednak nie tylko, zasadniczo zgodne z tradycyjną moralnością chrześcijańską forma i środki wyrazu czynią ów film pożytecznym i budującym. Także wartości i zasady pokazane w „Dźwiękach muzyki” zdają się być budujące oraz pożyteczne dla dusz. Co prawda, w niektórych środowiskach katolickich ów film był krytykowany za to, iż miał on podważać znaczenie posłuszeństwa i dyscypliny na rzecz wolności i zabawy, jednak my nie widzimy czegoś takiego w tym obrazie. Owszem, główna bohaterka krytykuje tu pewne formy zaprowadzanej przez kapitana von Trappa dyscypliny, ale nie wydaje się by wszelka dyscyplina była tu ganiona z zasady, ale tylko ta, która wygląda na bezduszną i pozbawioną miłości. W „Dźwiękach muzyki” chodzi więc raczej o ukazanie potrzeby równowagi pomiędzy okazywaniem miłości i innych pozytywnych uczuć wobec dzieci, a wymaganiem od nich posłuszeństwa i dyscypliny, aniżeli o kwestionowanie tych drugich jako takich. Ponadto, na uznanie zasługuje też drugi z wątków owego filmu, a mianowicie zawarta w nim zdecydowana krytyka nazistowskiej ideologii, jako antychrześcijańskiego i bezbożnego tworu. Wreszcie, należy docenić też obecność w „Dźwiękach muzyki” odwołań do Boga, modlitwy i religii chrześcijańskiej.

Mirosław Salwowski

6 lipca 2016 15:05