demony Filmy
Demony wojny wg Goi

Ocena ogólna:  Dobry ale z poważnymi zastrzeżeniami (+2)

Data premiery (Polska)
20 marca 1998
Rok produkcji
1998
Gatunek
Dramat wojenny
Czas trwania
97 minut
Reżyseria
Władysław Pasikowski
Scenariusz
Władysław Pasikowski
Obsada
Bogusław Linda, Tadeusz Huk, Olaf Lubaszenko, Zbigniew Zamachowski, Artur Żmijewski, Mirosław Baka, Bartłomiej Topa, Radosław Pazura, Szymon Bobrowski, Tadeusz Szymków, Zbigniew Zapasiewicz, Piotr Polk
Kraj
Polska
BrakNiewieleUmiarkowanieDużoBardzo dużo
Nieprzyzwoity język
Przemoc / Groza
Seks
Nagość / Nieskromność
Wątki antychrześcijańskie
Fałszywe doktryny

Bałkany, początek roku 1996. W tym czasie i miejscu w ramach misji pokojowej służy grupa polskich żołnierzy pod dowództwem majora Kellera. Co prawda, oficjalnie wojna w tym rejonie świata już się skończyła, jednak ciągle jest tam niespokojnie i niestabilnie (choćby ze względu na działalność zbrojnych band rabunkowych). Gdy major Keller wraz ze swymi żołnierzami ratuje przed samosądem grupę serbskich najemników jego przełożeni uznają, iż postąpił sprzecznie z regulaminem i w związku z tym postanawiają odwołać go z misji. Na Bałkany przyjeżdża zatem major Kusz wraz z prokuratorem wojskowym porucznikiem Czackim, którzy mają zająć się sprawą Kellera oraz dopilnować tego, by w wyznaczonym czasie oddał dowództwo nad swym oddziałem i wrócił do Polski. W międzyczasie jednak dochodzi do zestrzelenia norweskiego śmigłowca z polskimi żołnierzami na pokładzie. Major Keller postanawia postąpić kolejny raz wbrew regulaminowi i wyruszyć wraz ze swym oddziałem na ratunek rozbitkom.

„Demony wojny wg Goi” na płaszczyźnie etycznej i światopoglądowej warte są docenienia i pochwały przede wszystkim ze względu na to, iż kreślą przed widzami tradycyjny etos żołnierza. Mamy tu bowiem wskazany wzór postępowania dobrego żołnierza, który jest waleczny, uczciwy, nieprzekupny, odważny, skłonny do poświęceń, mężnie stający w obronie słabszych oraz swych współtowarzyszy broni. I choć nie wszyscy z żołnierzy pokazanych w tym filmie są właśnie tacy, to jego twórcy nie pozostawiają widzom wątpliwości, że właśnie takimi cnotami powinni wykazywać się służący w armii ludzie. Można by co prawda zadać pytanie, czy usprawiedliwione było postępowanie majora Kellera polegające na nieposłuszeństwie swym przełożonym, jednak gdy zważymy na szczegóły pokazanej w filmie sytuacji, która była przyczyną tej niesubordynacji, to nie ulega większej wątpliwości, iż ten konkretny akt nieposłuszeństwa był moralnie uzasadniony. Chodziło bowiem o bezpośrednie ratowania życia ludzkiego, którego to majorowi Kellerowi „de facto” zabroniono. I choć ogólnie rzecz biorąc, owszem, przełożonym należy się posłuszeństwo, to jednak w sytuacji, gdy przełożeni nakazują nam postąpić niezgodnie z Prawem Bożym, należy być posłusznym Bogu. Biblia zaś zawiera następujące Boże polecenie: Ratuj wydanych na śmierć, a tych, których się prowadzi na stracenie, zatrzymaj” (Przyp 24: 11).

Wadą tego filmu jest zaś niewątpliwe nadmiar wulgarnej mowy w nim zawartej. Poza tym, w pewnym momencie pokazany tam został – w co najmniej neutralny sposób – seks pozamałżeński.

Mirosław Salwowski

demony2

 

3 lutego 2017 13:05