Filmy
Con amore

Ocena ogólna:  Dobry ale z bardzo poważnymi zastrzeżeniami (+1)

Data premiery (świat)
24 maja 1976
Rok produkcji
1976
Gatunek
Dramat
Czas trwania
97 minut
Reżyseria
Jan Batory
Scenariusz
Krystyna Berwińska
Obsada
Małgorzata Snopkiewicz, Joanna Szczepkowska, Mirosław Konarowski, Wojciech Wysocki, Tadeusz Kaźmierski, Zofia Czerwińska, Barbara Nowotarska, Zygmunt Maciejewski
Kraj
Polska
BrakNiewieleUmiarkowanieDużoBardzo dużo
Nieprzyzwoity język
Przemoc / Groza
Seks
Nagość / Nieskromność
Wątki antychrześcijańskie
Fałszywe doktryny

„Con amore” to dość prosta (nie jest to zarzut) opowieść o ofiarnej miłości młodego i bardzo utalentowanego pianisty do chorej na nowotwór mózgu studentki architektury Ewy. Andrzej poznaje Ewę na przyjęciu w domu swojego profesora. Towarzyszy tu ona Grzegorzowi, swojemu „narzeczonemu”, który jest, tak jak Andrzej, wybitnie uzdolnionym pianistą i przygotowuje się  pod okiem tego samego profesora do zbliżającego się Konkursu Chopinowskiego. Obaj zakochani w Ewie młodzieńcy mają duże szanse na znalezienie się w gronie laureatów tego konkursu, o ile cały swój czas i zaangażowanie poświęcą na przygotowania do niego. Tymczasem okazuje się, że cierpiąca na silne bóle głowy Ewa ma nowotwór i będzie wymagała dłuższego leczenia i poza szpitalnej opieki. Dziewczyna jest sierotą, nie może więc liczyć na rodzinę, a jej ukochany, kiedy dowiaduje się w końcu o jej chorobie, nie odrzuca jej wprawdzie całkowicie, jednak daje jej wyraźnie do zrozumienia, że teraz najważniejsze są dla niego przygotowania do konkursu. Za to, niespodziewanie, troskliwą opieką otacza Ewę Andrzej, którego relacje z dziewczyną (nie licząc skrywanych uczuć) nie wykraczały dotąd poza zwykłą znajomość. Ku zaskoczeniu i opozycji otoczenia bierze na siebie odpowiedzialność za chorą dziewczynę, co będzie się dla niego wiązać z koniecznością „chałturzenia”, opuszczaniem prób i, być może, zaprzepaszczeniem szans w zbliżającym się konkursie pianistycznym.

Pozwoliłam sobie na zamieszczenie dłuższego opisu fabuły tego filmu, gdyż właśnie rozwój tej nieskomplikowanej akcji jest najistotniejszą wartością „Con amore”. Możemy tu bowiem obserwować piękną postawę głównego bohatera, który poświęca to, co do tej pory było dla niego najważniejsze, czym żył, nad czym pracował od dziecka i z czym wiązał swoje nadzieje na przyszłość, dla ratowania osoby, którą kocha, nie mogąc mieć pewności, że ta miłość kiedykolwiek będzie odwzajemniona. Główną więc wartością tego filmu jest przypomnienie, że miłość to coś więcej niż uczucia i piękne słowa, że jest to wybór na dobre i na złe, podjęcie odpowiedzialności za drugiego człowieka i rodzaj „umierania dla samego siebie”.

Ten piękny obraz jest niestety skażony pewnymi plamami, takimi jak pokazywanie jako rzeczy całkowicie naturalnej i oczywistej konkubinatu Ewy i Grzegorza, czy tego jak Andrzej pracuje grając w klubie ze striptizem. W filmie też widać niestety aprobatywny stosunek do grzechu kłamstwa, gdy popełniane jest w „szlachetnych intencjach”. Kłamstwo pokazywane jest tu wręcz jako forma poświęcenia dla bliźniego.

Mimo tych wątpliwości, zdecydowaliśmy się polecać ten film do oglądania osobom dojrzałym, oczywiście z zachowaniem uzasadnionej ostrożności.

Marzena Salwowska

kinomuza.pl

kinomuza.pl

30 grudnia 2014 16:53