chlopiecpizama1 Filmy
Chłopiec w pasiastej piżamie

Ocena ogólna:  Dobry (+3)

Tytuł oryginalny
The Boy in the Striped Pyjamas
Data premiery (świat)
28 sierpnia 2008
Rok produkcji
2008
Gatunek
Dramat historyczno-wojenny
Czas trwania
93 minuty
Reżyseria
Mark Herman
Scenariusz
Mark Herman
Obsada
Asa Butterfield, Jack Scanlon, David Thewlis, Vera Farmiga, Amber Beattie, Richard Johnson, Sheila Hancock, Rupert Friend, David Hayman, Jim Norton
Kraj
USA/Wielka Brytania
BrakNiewieleUmiarkowanieDużoBardzo dużo
Nieprzyzwoity język
Przemoc / Groza
Seks
Nagość / Nieskromność
Wątki antychrześcijańskie
Fałszywe doktryny

W filmie poznajemy pewną dobrze funkcjonującą, zżytą rodzinę.  Mamy tu więc ojca, opiekuńczego i odpowiedzialnego, trochę pracoholika, w którego jako niekwestionowany autorytet wpatrzone jest dwoje szczęśliwych dzieci. Jest i żona, ciepła, wrażliwa, dbająca o domowników, prawdziwa „strażniczka domowego ogniska”. Dzieci –  zaangażowana nastolatka, przeżywająca okres dojrzewania oraz chłopiec, z żywym temperamentem i wyobraźnią, który źle znosi konieczność nagłej zmiany miejsca zamieszkania i otoczenia. Okazuje się bowiem, że głowa tejże rodziny dostaje zasłużony awans, w związku z czym cała familia musi przeprowadzić się do nowego miejsca, które niezbyt przypadnie im do gustu.  Zgodnie z zamysłem autorów filmu, widz poznaje i odkrywa prawdę o tym miejscu oczami ośmioletniego Bruna. Chłopcu brakuje tu przyjaciół, jego jedyne zajęcie to czytanie książek przygodowych i zabawa na huśtawce ze starej opony. Nudząc się, szybko znajduje sobie dodatkowe zajęcie, postanawia odkryć, co dzieje się w tajemniczym, ogrodzonym kolczastym drutem miejscu, zwanym przez dorosłych „farmą”. Tu zaprzyjaźnia się ze swoim rówieśnikiem, tytułowym „chłopcem w pasiastej piżamie”.

chlopiecpizama

W sumie rzecz wyglądałaby na kino familijne gdyby nie jeden szkopuł – ten niemal idealny ojciec rodziny to nazistowski zbrodniarz, awansem zaś okazuje się stanowisko komendanta jednego z obozów zagłady. Film, który pod wieloma względami przypomina antyczną tragedię, mimo że pokazuje (raczej nierealną)  historię jednej rodziny umiejscowioną w konkretnym czasie historycznym, może być potraktowany jako uniwersalny moralitet na temat niszczącej siły zła. Zło ma tu różny wymiar i poszczególni bohaterowie są w nim skażeni w różnym stopniu. Zaczyna się ono oczywiście od ideologii, która kształtuje najpierw sposób myślenia (przykładem jest tu siostra Bruna), by w końcu doprowadzić do popełniania najgorszych zbrodni (ojciec Bruna dopuszcza się takowych w ramach codziennych obowiązków).  Inną postawę wobec zła – bierności  i izolowania się, reprezentuje, do pewnego momentu, matka Bruna; w jej wypadku okazuje się to jednak na dłuższą metę niemożliwe; gdyż okrutna prawda w końcu wdziera się do jej życia jak swąd palonych w krematoriach ciał.

Przesłanie tego obrazu, mimo że brak w nim jednoznacznych odniesień biblijnych, można by zatem streścić słowami Pisma świętego : „Nie czyń zła, aby cię zło nie pochłonęło” (Syrach 7, 1).

Marzena Salwowska

30 września 2016 14:12