Filmy
Byliśmy żołnierzami

Ocena ogólna:  Dobry ale z poważnymi zastrzeżeniami (+2)

Tytuł oryginalny
We Were Soldiers
Data premiery (świat)
25 lutego 2002
Data premiery (Polska)
12 lipca 2002
Rok produkcji
2002
Gatunek
Dramat wojenny
Czas trwania
135 minut
Reżyseria
Randall Wallace
Scenariusz
Randall Wallace
Obsada
Mel Gibson, Sam Elliott, Madeleine Stowe, Greg Kinnear, Chris Klein, Keri Russell, Barry Pepper, Don Duong, Ryan Hurst
Kraj
Niemcy /USA
BrakNiewieleUmiarkowanieDużoBardzo dużo
Nieprzyzwoity język
Przemoc / Groza
Seks
Nagość / Nieskromność
Wątki antychrześcijańskie
Fałszywe doktryny

Fabularny zapis jednej z najkrwawszych bitew wojny w Wietnamie, która miała miejsce w dolinie Ia Đrăng, w 1965 roku. Śledząc dramatyczną walkę amerykańskich żołnierzy z komunistycznym „VietKongiem”, jednocześnie co pewien czas obserwujemy reakcje pozostałych w domach  żon tychże żołnierzy- niektóre z nich zostają wdowami, a inne z niepokojem czekają na wiadomość o swych mężach.

Film „Byliśmy żołnierzami” z pewnością ma dużo mocnych punktów. Z sympatią pokazuje chrześcijaństwo, modlitwę, zaś imię Boga, Pana Jezusa i Pismo święte są tu traktowane z należnym szacunkiem. Mamy tu też ciepły i pozytywny obraz tradycyjnej, chrześcijańskiej i wielodzietnej rodziny (na przykładzie domu głównego bohatera). Tytułem zalet trudno też nie wspomnieć o patriotycznym i antykomunistycznym (choć bez demonizowania walczących komunistów) wydźwięku tej produkcji. Pozytywne wrażenie robią tu też obrazy ukazujące odwagę, waleczność i poświęcenie tak żołnierzy, jak również i – w pewnym sensie – ich żon, które zostając w domu i oczekując na wiadomości o swych mężach, czynią to z godnością.

Jako dwuznaczne i wątpliwe elementy  tego filmu należy jednak wskazać na obfitość wulgarnej mowy, a także być może – zbytnią szczegółowość w pokazywaniu, doznawanych na froncie wojennym, krwawych ran. Jest kontrowersyjne, czy w imię troski o zachowanie tzw. realizmu, należy tak epatować widzów owymi rzeczami.

bylismyZolnierzami1

19 maja 2014 21:21