Filmy
101 Dalmatyńczyków (1961)

Ocena ogólna:  Dobry (+3)

Tytuł oryginalny
One Hundred and One Dalmatians
Data premiery (świat)
25 stycznia 1961
Data premiery (Polska)
1966
Rok produkcji
1961
Gatunek
Animacja / Dla dzieci
Czas trwania
79 minut
Reżyseria
Hamilton Luske, Clyde Geronimi, Wolfgang Reitherman
Scenariusz
Bill Peet
Obsada
Rod Taylor, Cate Bauer, Betty Lou Gerson, Ben Wright, Lisa Davis, Martha Wentworth
Kraj
USA
BrakNiewieleUmiarkowanieDużoBardzo dużo
Nieprzyzwoity język
Przemoc / Groza
Seks
Nagość / Nieskromność
Wątki antychrześcijańskie
Fałszywe doktryny

Sympatyczna opowieść o psie Pongo i jego właścicielu – Robercie. Wiodą oni kawalerski żywot w zapuszczonym, bo pozbawionym kobiecej ręki, mieszkanku w Londynie. Chociaż pan Ponga nie widzi jeszcze takiej potrzeby, rezolutny dalmatyńczyk postanawia zmienić ten stan rzeczy – aranżuje „przypadkowe” spotkanie swego pana z Anitą, która (jakżeby inaczej) jest właścicielką uroczej dalmatynki. Anita i Robert zostają wkrótce szczęśliwym małżeństwem, zaś Pongo i jego wybranka stają się rodzicami piętnastki małych piesków. Niestety, szczeniętami interesuje się złowroga Cruella de Mon, która marzy o futrze z młodych dalmatyńczyków.

„1o1 dalmatyńczyków” to opowieść w wyraźny sposób prorodzinna. Już bowiem od początku wskazuje na stan małżeński jako najwłaściwszą drogę dla (większości) jednostek. Na przykładzie zwierząt, które, jak w większości bajek, mają  wiele cech antropomorficznych, przedstawiony jest tu pozytywny obraz dużej rodziny, odpowiedzialnego rodzicielstwa. Ponadto baśń ta pięknie pokazuje, jak całe społeczeństwo powinno otaczać opieką najmłodszych w sytuacji zagrożenia, jak również udzielać wsparcia ich rodzicom w trudnej sytuacji.

Dużym plusem filmu jest też wyrazisty czarny charakter. Sam wybór imienia i nazwiska negatywnej bohaterki powoduje, że dzieci słusznie uczą się łączyć słowo okrucieństwo z demonem. Cruella jest tu obrazem osoby skrajnie próżnej, przywiązujące przesadną uwagę do ubioru, dążącej przede wszystkim do zaspokojenia swoich pragnień. Jednocześnie z pogardą odnosi się ona do małżeństwa Anity i Roberta. Szydzi  zwłaszcza z Roberta, próbując przedstawić go w oczach żony jako nieudacznika. Cruella w swojej bezzasadnej  nienawiści do małych, bezbronnych istot może wręcz nasuwać pewne współczesne skojarzenia.

Pewnym mankamentem filmu jest  natomiast scena, w której pies Pongo szukając idealnej kandydatki na żonę dla swego pana, przegląda magazyny z niezbyt skromnie ubranymi paniami. Chociaż wzajemna atrakcyjność fizyczna jest niewątpliwie ważna przy doborze małżeńskim, to jednak taka nieskromna scena może budzić uzasadnione wątpliwości.

Biorąc pod uwagę całość filmu i jego przesłanie, „101 Dalmatyńczyków” to dobra i z pewnością atrakcyjna dla dzieci opowieść.

Marzena Salwowska

101-Dalmatians-101-dalmatians-4761249-784-588

15 maja 2014 15:29